Oj, działo się, działo. Widać po wynikach, iż wcześniejsze mecze gładko przechodziły z wygraną do dwóch.
Teraz gdzie grają już drużyny tier 1 widać już zrównoważony poziom gdzie tak łatwo nie jest i potrzeba coraz częściej mapy decydującej a nawet dogrywek.
A oto wyniki z 02 lutego:
Grupa A (górny koszyk):
- Eternal Fire vs Virtus.pro (2:1) (13:9 Eternal Fire pick: Anubis) (10:13 Virtus.pro pick: Dust2) (13:16 Train)
- Vitality vs FaZe (2:1) (13:3 Vitality pick: Nuke) (10:13 FaZe pick: Anubis) (19:16 Dust2)
Dolny koszyk Grupy A
- Falcons vs G2 (1:2) (9:13 Falcons pick Ancient) (13:7 G2 pick: Dust2) (11:13 Mirage)
- 3DMAX vs BIG (2:0) (13:11 BIG pick: Ancient) (13:6 3DMAX pick: Inferno) (Dust2)
Grupa B (górny koszyk):
- Spirit vs Astralis (2:0) (13:5 Astralis pick: Nuke) (13:4 Spirit pick: Dust2) (Mirage)
- The MongolZ vs Liquid (2:1) (10:13 Liquid pick: Nuke) (13:8 The MongolZ pick: Mirage) (13:11 Ancient)
BIG które gładko wyeliminowało Heroic teraz samo gładko przegrało z 3DMAX. Berlińczycy wracają do domu.
G2 rzutem na taśmę udało się pokonać Falcons z Nico w zespole. Gdy już stawialiśmy krzyżyk na G2, G2 zaczęło odrabiać straty i ostatecznie wygrało
Dobry mecz wart obejrzenia powtórki aby zobaczyć „cale Snaxa”.
Najciekawszym meczem okazał się mecz, mecz wieczoru pomiędzy Vitality a FaZe. FaZe na pierwszej mapie nie istniało i przegrało do trzech (tak do trzech). Na początku drugiej mapy na Anubisie także zaczęli niemrawo, musieli odrabiać punktowo, gdzie dopiero w połowie zaczęli się rozbudzać ostatecznie wygrywając (10:13). Finałowa mapa Dust2 to już cios za cios, walka, krew i łzy. Genialne prowadzenie „Karrigana”, niestandardowe zagrywki przechylały wygraną raz na jedną i drugą stronę. Do wyłonienia zwycięzcy potrzeba było dogrywek w której lepsze okazało się Vitality. Pomimo kilku rund meczowych po stronie Faze nie byli w stanie uzyskać punktu kończącego mecz. Po słabym początku i genialnej końcówce Faze nie dowiozło wygranej i zmierzy się z G2 w następnym meczu.
Dzisiejsze mecze:
- MOUZ vs Liquid
- GamerLegion vs The MongolZ
- FURIA vs Astralis
- Natus Vincere vs Spirit
- G2 vs FaZe
- Eternal Fire vs 3DMAX
Z niecierpliwościa czekam na pojedynek pomiędzy „Snaxem” a „Karriganem”.
To będzie mały finał według mnie. Szkoda, bo nie wiadomo komu kibicować a przegrany odpada z turnieju.
Natomiast mecz dnia, „crème de la crème” Natus Vincere vs Spirit to absolutny hit, który po prostu trzeba obejrzeć.
Niech zacznie się walka!